Product placement – ważne narzędzie marketingowe?

O tym, że product placement bywa nadużywany mówi się zazwyczaj ze względu na irytację oglądających. Szczególnie teraz, kiedy istnieje coraz więcej narzędzi marketingowych można dokonać refleksji nad skutecznością tej metody budowania marki.

Wiodące opinie dotyczą dopasowania umiejscowienia produktu do marki. Trzeba to zrobić na tyle umiejętnie, żeby widz dojrzał produkt, i żeby produkt pobudzał wyobraźnię widza; by komponował się z sytuacją z filmu, czy serialu.

 

Co dostrzegamy, a czego nie?

 

Wielu z nas pamięta, jakich telefonów używali bohaterowie „Matrixa”, jakie papierosy palił Nicolas Cage w filmie „Dzikość Serca”, jakimi samochodami jeździł James Bond. Pytanie trzeba raczej postawić odnośnie tych wszystkich produktów, które w głowie nie pozostał. Dlaczego?

 

Czy produkty ze „słabą” marką mają możliwość wykreowania tak porządanego wrażenia? Na to pytanie często odpowiada się przecząco. Produkt musi posilić się przekazem, jakiemu towarzyszy. Film, serial, czy klip oferuje w tym wypadku swój potencjał produktowi i konsekwentna komunikacja może wytworzyć porządane skojarzenia marki z danym stylem życia.

 

Marka to nie tylko produkt

 

Nie należy jednak zapomnieć, jak wspomniałem we wstępie, że product placement stanowi tylko jedną z metod kreowania marki. Wszystkie platformy komunikacji pracują na wywołanie tego wrażenia. Wyraźną konsekwencją jest to, że każda kampania musi ściśle realizować strategię marketingową. Wizerunek musi być spójny, jeżeli chcemy posłużyć się skutecznym product placementem.

 

Dobrze umiejscowiony produkt to taki, który komponuje się ze światem danego obrazu. Wyklucza to właściwie postrzeganie placementu jako formy reklamy. Przy okazji warto również zapytać o nasycenie produkcji product placementem. Od 2010 mieliśmy do czynienia z grupą polskich seriali, w których wręcz nachalnie pokazywano nam, czego używać w domu, w pracy, za granicą; jak gotować, dzięki jakim urządzeniom zwiększać swoją wydajność w firmie itp.

 

Nie sprzedawać, a mówić o wartościach

 

Nie należy zapominać również o tym, że product placement może towarzyszyć kwestiom społecznym – poruszanie trudnych tematów znalazło szereg reklamodawców, którzy chętnie wpletli swoje produkty w poszczególne wątki. I tak widzieliśmy jak skutecznie wyleczyć się z nałogu papierosów, jakie korzyści może przynieść zapisanie dziecka do prywatnej szkoły (!) i czemu warto oddawać krew lub szpik.

W tym temacie problem dotyczył nie tylko marek, ale też osób – umiejscowienie osoby przyczyniało się do kreowania marki osobistej, ale to już inny temat..

Na szczęście producenci nie zawsze silą się na zajeżdzanie seriali reklamą.

 

Co ważne – product placement stanowi element komunikacji o marce. Ma uzupełniać wrażenia, komponować się ze stylem życia. Nadal wielu producentów postrzega go jako formę reklamy po prostu, a szczególnie niebezpieczne mogą okazać się doniesienia, że w 2013 rosną budżety na product placement. Wykorzystanie tej techniki jest skuteczne,  o ile jest przemyślanie i wchodzi w obręb strategii marketingowej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© Informacje biznesowe
CyberChimps