Żeby było łatwiej

Została stworzona, żeby móc ogarnąć te wszystkie wyliczenia, żeby kontrolować i pilnować podatki – księgowość uproszczona. Różni się od pełnej księgowości właśnie tym, że jest prostsza, a dzięki temu mogą z niej skorzystać mali przedsiębiorcy.

 

Nikt nie lubi dodatkowych kosztów, każdy przedsiębiorca, a także osoba prywatna, która nie ma żadnej firmy stara się oszczędzać na zbędnych rzeczach. Są oczywiście ludzie rozrzutni – częściej prywatnie niż prowadzący własną firmę, mówiący, że żyje się tylko raz. Prawda, jednakże dla większości oszczędzających to bardzo dobra informacja, że na czymś tak niezbędnym w każdej firmie, jak księgowość można zaoszczędzić.

Wyróżniamy trzy formy takiej księgowości:

Karta podatkowa. Płacimy, co miesiąc stałą określoną kwotę. To jaka będzie należność zależy od liczby mieszkańców w miejscowości, w której prowadzimy działalność, a także od tego, jaką liczbę pracowników zatrudniamy oraz od rodzaju działalności.

Ryczałt ewidencjonowany. W tym wypadku również płacimy określoną sumę, z tym że jest ona zależna jedynie od przychodu (bez kosztów). Wielką zaletą tej formy jest fakt, iż stawki ryczałtu nie są tak wysokie jak niektóre inne stawki podatku. Wadą natomiast jest to, że płacimy zawsze, gdy coś sprzedamy bez względu na to czy będzie to dochód rzędu 500 zł czy 20.000 tys. płacimy taką samą stawkę. Więc w jednym miesiącu może być to bardzo korzystne (np. kiedy zarobiliśmy dużo, a stawka wydaje się groszowa) lub bardzo niekorzystne (kiedy zarobiliśmy mało, a i tak musimy odprowadzić stosowną opłatę).

Książka przychodów i rozchodów. Jak sama nazwa wskazuje – mamy księgę, w której sumujemy przychody i koszty. Sumujemy też w niej podatek od różnicy, ale tylko w przypadku, kiedy jesteśmy na plus, ponieważ przy stracie nie płacimy żadnego podatku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© Informacje biznesowe
CyberChimps